No jestem przy kompie kilka słów podsumowania

Błędem Piotra było wypuszczenie na rynek drukarki troszeczkę zbyt wcześnie takie jest moje zdanie. Niedopracowana do końca instrukcja daje troszkę do myślenia , co nie znaczy że jest zła, uważam że jest przemyślana i z założenia ma prowadzić użytkownika krok po kroku, niestety chyba Piotrowi zabrakło czasu na jej dopracowanie. Nie dziwię się bo to naprawdę żmudna robota. Rozumiem też Piotra co do rozpoczęcia sprzedaży, zainwestował chłop w opracowanie prototypu a jak to jest z prototypami nie wykonał jednego tylko kilka zanim doszedł do produktu. Więc chce chłop żeby inwestycja się zwróciła. No trudno się dziwić. Myślę też że zupełnie nie potrzebnie ciągle tę samą konstrukcję rozwija bo stąd wynikają późniejsze rozbieżności w instrukcji.
Piotrze proponuję zostawić już konstrukcję w takiej postaci w jakiej jest. Bo jest niezła a tuningowanie pozostawić użytkownikom. W zamian za to dopracować instrukcję i sprzedawać produkt finalny.
A zająć się prototypowaniem nowego produktu. I sprzedażą części zamiennych do produktów istniejących.
Co do kontaktu z Piotrem :
Uważam że jest bardzo dobry. Chłopu naprawdę zależy na tym aby użytkownik był zadowolony, i dokłada do tego wszelkich starań. No co zrobić że jego produkt okazał się tak popularny że szybko zabrakło części bo wyszły a nowa partia nie zdążyła dojść. Ja jestem w stanie to zrozumieć bo sam jestem przedsiębiorcom i też nieraz zdarzy mi się nie przewidzieć czegoś, lub zawala dostawca.
Co do samej drukarki :
Uważam że za te pieniądze jakie zapłaciłem :to jest 1500 pln brutto. Otrzymałem produkt kompletny przemyślany i krótko mówiąc bardzo dobry. Drukarka jest sztywna a nawet bardzo sztywna, cicha (bo jak mojej żonie kompletnie nie przeszkadza a jest wrażliwa

na hałasy ) No co tu więcej napisać. W życiu nie brał bym się za budowę takiej maszyny od podstaw mając na względzie aspekt finansowy czyli cenę .
Co do moich problemów z drukarką :
No co winien okazał się chińczyk i ja
Zamiast od razu zmierzyć napięcia i sprawdzić czy ten dziadowski bezpiecznik się grzeje to szukałem dziury w całym. A przecież wspominaliście o nim od samego początku łącznie z Piotrem.
Póki co jestem zadowolony (i mam nadzieję że tak zostanie ) Jestem zadowolony i z produktu i ze wsparcia technicznego.
Miałem kupę frajdy ze skręcania śrubek i lutowania kabelków (to mnie odpręża )
Więc Rob zrobisz oczywiście jak uważasz ale moim zdaniem maszyna za te pieniądze jest warta uwagi
Aha jeszcze jedno co też nie pozostaje bez znaczenia : Jest ładna i dlatego żona pozwala mi ją trzymać w domu

Ale się rozpisałem
Jak o czymś zapomniałem piszcie.
Dziękuję za uwagę i pomoc.
Pozdrawiam