RcClub.eu
https://rcclub.eu/

Envoy - Old Timer swobodnie latający z 1952 roku
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=109&t=6573
Strona 1 z 1

Autor:  Karol93 [ środa, 6 listopada 2013, 11:41 ]
Tytuł:  Envoy - Old Timer swobodnie latający z 1952 roku

Witam !

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z góry dziękuje za pomoc Panu awiatik sosno za skany czasopisma, z którego wzięte są te plany.

Budowe modelu rozpocząłem od boków kadłuba. Niestety jak to czasami bywa, budowe rozpocząłem przez święta, a ostatni wikol już sie nie nadawał do użytku, więc użyłem Soudala B4, którego miałem całego i świeżego.
Muszę przyznać szczerze - że będzie to mój pierwszy budowany balsiak konstrukcyjny. Kiedyś już podchodziłem do tematu, ale nigdy żadnego nie skończyłem. Mam nadzieję, że tym razem się uda.

Sprawa wygląda następująco: czy szanowne grono modelarskie przyjmie takie oto spoiny ? :D
Wiem, że nie wyglądają one zbyt pięknie, ale ładnie spajają kratownicę, no i wypełnia wszelkie niedoskonałości (niedokładnie zukosowane listwę itp). Oczywiście naddatki mogę poobcinać, ale czy nie lepiej zostawić, żeby wzmonić te punkty ?

Załączniki:
image.jpg
image.jpg [ 368.76 KiB | Przeglądane 10939 razy ]
image (2).jpg
image (2).jpg [ 375.78 KiB | Przeglądane 10939 razy ]
image (1).jpg
image (1).jpg [ 375.78 KiB | Przeglądane 10939 razy ]

Autor:  MarekJ [ środa, 6 listopada 2013, 11:53 ]
Tytuł:  Re: Envoy - Old Timer swobodnie latający z 1952 roku

W chwili obecnej nie wygląda to zbyt pięknie. Przeszlifuj te naddatki okrągłym iglakiem tak, aby tworzyły się regularne, w miarę jednakowe zaokrąglenia, a zaraz nabierze to oka.

Autor:  awiatik sosno [ środa, 6 listopada 2013, 12:02 ]
Tytuł:  Re: Envoy - Old Timer swobodnie latający z 1952 roku

Witam
A w jakiej wersji budujesz ten model: swobodnie latający czy RC.

Autor:  Rumcajs [ środa, 6 listopada 2013, 12:11 ]
Tytuł:  Re: Envoy - Old Timer swobodnie latający z 1952 roku

Co do naddatków kleju - w daaawnych czasach gdy uczyłem się zawodu mój majster powtarzał "klej najlepiej trzyma gdy go ni ma". Nie oznaczało to że nie należy używać kleju, ale to by było go jak najmniej - kleje do drewna działają w ten sposób, że spiona tworzy się poprzez jego wnikanie wgłąb drewna, czyli - klej nie działa powierzchniowo a adhezyjnie. Innymi słowy - im dokładniej spasujesz elementy przed łączeniem, a klej nałożysz TYLKO na miejsce styku - tym całość będzie lepiej sklejona. Klej nie jest wypełniaczem dziur czy nierówności - do tego służy szpachla.

Autor:  Karol93 [ środa, 6 listopada 2013, 12:22 ]
Tytuł:  Re: Envoy - Old Timer swobodnie latający z 1952 roku

Niestety cierpie na deficyt sprzętu RC, dlatego model będzie swobodnie latający. Chce tym samym poćwiczyć trochę dokładną regulacje modelu, żeby latał, jak powinien. W RC zawsze trochę łatwiej - wszelkie niedoskonałości można zawsze poprawić sterami... :)

Co do tego, że klej najlepiej trzyma gdy go nima to się zgodzę - jestem tego świadomy.
Czy dobrze jest montować listewki szpilkami, wbijająć szpilkę w listwe i deskę ?
Czy jak już nakładam klej - każdą listewkę wyciągnąć z kratownicy, posmarować i z powrotem włożyć, czy lepiej wszystko równo poukładać i tylko zalać klejem ?

Wiem, że to pytania wołające o pomstę do nieba, ale dobrze jest wiedzeć, jak robić, żeby sprawnie szła robota i była dobrze zrobiona. Wy już macie to opanowane, dlatego pytam - szkoda materiału na wyważanie otwartych drzwi...

Dziekuje za szybkie odpowiedzi :)

Autor:  Rumcajs [ środa, 6 listopada 2013, 12:30 ]
Tytuł:  Re: Envoy - Old Timer swobodnie latający z 1952 roku

Na pewno lepiej i dokładniej wszystko poustawiasz klejąc po kolei, tzn spasuj jak najdokładniej na sucho, wyciągnij, posmaruj klejem w miejscu łączenia, złoż i ściśnij. Zalewanie jest szybsze, ale tu nie chodzi o prędkość a o to, by model nie rozleciał się w locie, czyli ma być porządnie sklejony.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/