Tutaj jest fajny pdfik do poczytania o światłach.Dodatkowo wracając do głównego wątku, do modeli nie stosowałbym oświetlenia świetlówkowego czy lamp błyskowych z żarnikami gdyż ilość zakłóceń, które są w stanie wyprodukować jest zatrważająca. Tylko LEDy.
Technologia LED na szczęście poszła bardzo do przodu i daje nam świetne źródło światła, raz że biorą mniej prądu w porównaniu do innych, dwa to ilość światła i jego kolor. Żeby takiego mrugacza było dobrze widać najlepiej wybierać kolor świecenia powyżej 5000K oraz kącie przynajmniej 120°. Oczywiście te wypułe będą najlepsze do naszych zastosowań
"Zwykła" żarówka 40W emituje strumień około 300-400 lumenów, oczywiście nasze oko odbiera to światło nieco inaczej ze względu na jego temperaturę barwową, które dla takiej żarówki to około 2700K.
Wybierając diodę power LED musimy więc sprawdzić: na jakie jest napięcie, jaki ma kąt świecenia, ile da światła (lm), jaką ma temperaturę barwową światła (im mniejsza tym bardziej żółte) oraz ile amperków nam weźmie.
Dla przykładu za około 20zł można kupić taką, która dostarczy 570lm, 5000K, 120°.
Niezłym źródłem tanich i potwornie mocnych diód są miniaturowe latareczki z kiosków i targów. Dosłownie za parę złotych możemy dostać coś co w dzień oślepia. Dodatkowo od razu możemy sprawdzić jak świeci, ile ma diód i na jakie jest zasilanie.
W handlu są też diody, które mają już wbudowany mrygacz a napięcie zasilania to 12V wystarczy więc taką podpiąć pod pakiet 3s - używane są jako "autoalarmy samochodowe" z tymże lepiej taką wcześniej zobaczyć bo część z nich świeci BARDZO słabo a część potrafi oślepić ale raczej nie liczcie przy tych diodach na opis ile dają lumenów...
Diodą możemy mrygać za pomocą prostych układów, albo zbudowanych na układzie NE555 albo jednym tranzystorze w gugle jest milion schematów w zależności od potrzebnych woltów i amperów.
edit: no mały edit
