Witam po przerwie.
Zaczynam się obawiać że czasu mi braknie na dokończenie relacji a nie zanosi się abym w najbliższym czasie miał go mieć więcej.
Na dodatek ambitnie wymyśliłem sobie że dołoże tu ciut "kosmicznych technologii" Nawet jak nie zdąże to przynajmniej modelik będzie fajny a i mam nadzieję że komuś taki manual się przyda zwłaszcza mam tu na myśli młodszych kolegów.
Postanowiłem więc że radykalnie wzmocnie miejsca newralgiczne czyli mocowania serw i centrum płata. Na początku miałem zamiar jedynie pokryć te miejsca sklejeczką 0,4mm ale czemu by nie dodać odrobine węgla?

Grunt to przygotować sobie za wczasu wszystko to co będzie potrzebne aby potem nie biegać i nie szukać z ubabranymi rękoma
Załącznik:
023-800.jpg [ 44.98 KiB | Przeglądane 9470 razy ]
Na początek bieżemy okładkę do bindowania i jednokrotnie ( nie ma potrzeby więcej ) pastujemy rozdzielaczem
Załącznik:
024-800.jpg [ 45.4 KiB | Przeglądane 9470 razy ]
Odmierzamy sobie w dość szerokim naczyniu porcje żywicy ( w moim przypadku L285 ) i utwardzacza i pożądnie mieszamy
Załącznik:
025-800.jpg [ 42.51 KiB | Przeglądane 9470 razy ]
Następnie na białym papierze układamy folię , rozprowadzamy na niej żywicę, dajemy docięty kawałek tkaniny węglowej i przesączamy żywicą doś intensywnie
Załącznik:
026-800.jpg [ 48.16 KiB | Przeglądane 9470 razy ]
Na tak przesączoną tkaninę nakładamy znowu folię i otrzymujemy kanapkę folia/węgiel/folia
Załącznik:
027-800.jpg [ 41.1 KiB | Przeglądane 9470 razy ]
Teraz przy pomocy metalowego rowkowanego najlepiej wałka doprowadzamy do przesączenia i rozpłaszczenia włókien. Tutaj staje się pomocny biały papier który przebija pomiędzy splotem tkaniny. Widać wyraźnie na zdjęciu gdzie jeszcze należy wałkiem popracować. Ostatecznie biały papier nie ma prawa prtzebijać spod tkaniny.
Załącznik:
028-800.jpg [ 47 KiB | Przeglądane 9470 razy ]
Poprawnie przesączona tkanina i "rozwałkowana" powinna wyglądać jak na zdjęciu poniżej
Załącznik:
029-800.jpg [ 73.11 KiB | Przeglądane 9470 razy ]
Teraz na przygotowana folię ( przetartą po pastowaniu ) kładziemy naszą tykaninę wcześniej usuwając jedną warstwę filii. Zanim ją usuniemy możemy bez obawy o upapranie się podocinać tkaninę według naszych zachcianek .
Załącznik:
031-800.jpg [ 51.46 KiB | Przeglądane 9470 razy ]
Teraz uzuwamy pozostałą, drugą folię, nakładamy kilka warstw papierowych reczników i przy użyciu wałka odsączamy nadmiar żywicy.
Załącznik:
032-800.jpg [ 56.28 KiB | Przeglądane 9470 razy ]
Na tak przygotowaną tkaninę kładziemy nasze sklejkowe elementy które mają zostać zalaminowane. W tym przypadku ważne było aby się nie pomylić i nie uzyskać 2 prawych czy 2 lewych elementów , więc pamiętać należy o ich lustrzanym ułożeniu.
Załącznik:
033-800.jpg [ 45.49 KiB | Przeglądane 9470 razy ]