Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 21:41 Posty: 257 Wiek: 35 Lokalizacja: Warszawa
Od dawna nosiłem się ze zbudowaniem koptera, w którym napęd jest odseparowany wibracyjnie od pozostałych elementów quada. Wykorzystując masę pakietu, i pozostałych "gratów" można skutecznie wyeliminować problemy z wibracjami. Moim natchnieniem była rama QAV 500, natomiast postawiłem na profile alu, aby uprościć maksymalnie konstrukcję, oraz zmniejszyć jej koszt.
Według tych założeń powstał projekt, składający się z ramy "napędowej" oraz "kładki" do zamocowania elementów.
A tak wygląda rama teraz, do końca tyg. postaram się ulotnić tą ramę.
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 21:41 Posty: 257 Wiek: 35 Lokalizacja: Warszawa
Niestety weekend okazał się bardziej zajęty niż planowałem, ale aby nie być goło słownym postanowiłem "za wszelka cenę" ulotnić ramę. Więc proszę ignorować taśmę oraz dyndające kabelki.
Kopter poleciał w niedzielę, kontroler to KFC32, regle jakieś przerobione 25A, silniki te http://www.rctimer.com/product_121.html, Waga do lotu z pakietem 4S 5000mAh to 1540 gram. W tym waga pakietu to 520g. Lekko nie jest, ale jest z czego zdjąć trochę gram.
Kopterek na dziś wygląda tak.
Teraz kilka słów o właściwościach lotnych. Moje pakiety niestety są już dość zajechane i ładowarka pokazuje, że do pakietu 5000, udaje się jej wepchnąć 4000. Na takim pakiecie latam 17 minut z kamerą. Co uznaję za dobry wynik.
Kopter jest szybki i bardzo stabilny, natomiast mam problemy w osi YAW. Przy długich szybkich łukach potrafi odpuścic na ogonie, wcześniej tego nie miałem, zapewne to kwestia tego, że jeszcze nie mam kompasu dołączonego.
natomiast kwestia wibracji powoduje uśmiech na mej twarzy. Temat poprostu nie istnieje. Począwszy od dźwięku (bardzo równy, cichy) skończywszy na nagraniu z kamery bezpośrednio przyklejonej do centera. Niezależnie od prędkości, tego czy się wznoszę, opadam po prostu nie ma wibracji. I to był cel, który został osiągnięty.
Po sprawdzeniu i potwierdzeniu słuszności tej konstrukcji, zabieram się za dopieszczenie optyczne, kable w profile, porządki w nich, dodanie GPS i kompasu no i gimbal.
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 21:41 Posty: 257 Wiek: 35 Lokalizacja: Warszawa
Nie mogłem doczekać się momentu aż w abcrc.pl pojawią się silniki do gimbala, które potrzebuję więc poskładałem gimbal z tego co miałem, czyli z przewiniętego przez kolegę z forum silnika 5010 z rctimer.com. Niestety ten silnik zrobiony jest z "gównolitu" a nie aluminium i wyrobił się w nim otwór w który wkłada się oś. Efekt jest taki, że cały gimbal "lata" na boki. Mimo to gimbal działa. Widać jello, które jest wynikiem luzu na osi, poza tym wygląda ok.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników