Ostatnio mało latam, bo w domu generalny remont i tylko czasami uda się wyrwać wcześniej i zrobić jakiś lot.
Zasięgi uzyskiwane na 5,8G miałem dobre, a pewnie można je znacznie poprawić. Z czystej ciekawości przeszedłem na 1,2Ghz i można rzec, pełna klapa. Sprzęt polecany przez wielu:
odbiornik LawMate
http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__25323__LawMate_RX_1260_1_2GHz_8Ch_Wireless_A_V_Receiver.htmlnadanik Fox (firmowany przez Partom)
http://www.banggood.com/FPV-1_2G-8CH-800mw-Wireless-AV-Transmitter-And-Receiver-p-73201.htmlNa początek anteny z zestawu (innych i tak nie miałem). Dla mnie pełna porażka. Przy odległościach 200-300m co chwila zakłócenia, włącznie z krótkimi zanikami sygnału. Przy 500m zaczynało się śnieżenie. Dalej nie leciałem, bo mocno wiało, a bez obrazu i OSD na ekranie nie chciałem wracać.
Załącznik:
1_2G_wczesniej.jpg [ 86.67 KiB | Przeglądane 12710 razy ]
W porównaniu do 5,8G, gdzie na pierwszych lepszych bacikach mogłem spokojnie lecieć na 1,5 km, było bardzo źle. Wcześniej robiłem domowe testy naziemne, sprawdzając sygnał puszczany przez kilka solidnych ścian mojego domu. Wyglądało to nieźle, lepiej niż przy 1,2, a w powietrzu kicha. Odbiornik miałem przypięty do osłony monitora więc mogłem ustawiać dowolnie antenę odbiorczą podczas lotu. Okazało się, że najlepszy obraz uzyskiwałem mocno pochylając antenę do ziemi, lub na siebie. Można z tego wnioskować, że ch-styka anteny jest dość dziwna jak na zwykłego bacika. Wyraźnie widać, że są dwa listki promieniowania, jeden mocno idący do góry i drugi, skierowany pod sporym kątem w dół. Miałem nadzieję, że problem leży w antenach więc na szybko zrobiłem do nadajnika antenę GP 1/4.
Załącznik:
1_2G_ant_GP.jpg [ 145.58 KiB | Przeglądane 12710 razy ]
Nocne testy domowe dawały sporą nadzieję. Odbiór przez "domowy tor przeszkód" był wyraźnie lepszy. Z nadzieją wybrałem się po południu na kolejny lot testowy. Okazało się, że GP pracuje o niebo lepiej. Zrobiłem bez żadnych problemów lot na 3 km przy bardzo dobrej transmisji. Ale żeby nie było za dobrze, to przy okazji wczorajszych, nocnych prac spieprzyłem ustawienia kamerki. Wydawało mi się, że mam zbyt mocno ustawioną automatykę. Wszędzie zalecają ją wyłączyć więc i ja to zrobiłem. Może nie dosłownie, ale wyraźnie zmieniłem ustawienia automatyki, w kierunku mniejszej jej ingerencji. Robiłem to w nocy, przy sztucznym oświetleniu i to był błąd. Lecąc przed zachodem słońca, tak naprawdę to za bardzo nie wiedziałem gdzie lecę. Orientowałem się głownie za pomocą OSD. Muszę te ustawienia przywrócić, choć nie będzie to łatwe, bo nie zapisałem zmian. Ale jakoś sobie z tym muszę poradzić. Poniżej fotka z obrazem z 3 km.
Załącznik:
1_2G_3km.jpg [ 63.16 KiB | Przeglądane 12710 razy ]
Nieco dziwne jest to, że po nawrocie, gdzie antena niczym nie jest już przysłonięta (jest z przodu nad kabinką), mam jakieś zakłócenia, które są aż do znacznego zbliżenia się do bazy (fatalny obraz w związku ze zmianą ustawień kamery- wcześniej obraz pod słonce zawsze był czytelny)). Z pewnością nie pochodzą od silnika, bo przez całą drogę powrotną był wyłączony. Przy 5,8 w powrocie zwykle był lepszy obraz, a nadajnik znajdował się dokładnie w tym samym miejscu. Muszę zrobić drugą antenę GP do odbiornika, może to jeszcze poprawi jakość transmisji. Oczywiście, do dalszych lotów zrobię biquada, ale zależy mi też na sporym zasięgu bez anteny kierunkowej, bo nie mam jeszcze trackera, a ręczne celowanie jest bardzo męczące.
Załącznik:
1_2G_powrot.jpg [ 75.1 KiB | Przeglądane 12710 razy ]
I na koniec, statystyka z dzisiejszego lotu.
Załącznik:
1_2G_stat_27_10_15.jpg [ 88.17 KiB | Przeglądane 12710 razy ]